Czy chodzenie na wybory jest obywatelskim obowiązkiem?

Obywatel a państwo, Udział w wyborach

W polskiej debacie publicznej często pada argument, że “chodzenie na wybory” jest obywatelskim obowiązkiem. Ludzie, którzy tak twierdzą kierują się zwykle dwoma motywacjami. Jedna, mająca instrumentalny charakter, jest obecna głównie u polityków i ich stronników, którzy widzą swój interes w zwiększaniu lub zmniejszaniu frekwencji wyborczej i odpowiednio, czasem sprzecznie i zamiennie, raz nawołują do bojkotu aktu wyborczego, innym razem wzywają do sumiennego wypełnienia „obywatelskiego obowiązku”. Drugie podejście jest szczersze i wynika z autentycznej wiary w wartości demokratyczne oraz przekonania, że aktywy udział w procesie wyborczym jest obowiązkiem każdego szanującego się obywatela. Osobiście podzielam w dużej mierze ten drugi punkt widzenia, ale uważam, że jest on w skrajnych wariantach dyskusyjny, a gdy przyjmuje formę sztywnego dogmatu, jest wręcz szkodliwy i niedemokratyczny.

Więc jak to jest z tym obywatelskim obowiązkiem? Poniżej przedstawiam garść własnych refleksji na ten temat.