Zasada powszechności wyborów

Obywatel a państwo, powszechność wyborów, prawa wyborcze

Fundamentem demokracji jest prawo każdego obywatela do swobodnego udziału w procedurach wyborczych w oparciu o zasadę równości. Dotyczy to zarówno prawa wybierania, jak i prawa kandydowania w wyborach do organów przedstawicielskich państwa.

Zasada ta jest ujęta jako podstawowe prawo człowieka w Międzynarodowej Konwencji Praw Obywatelskich i Politycznych, która w 25 Artykule (b) stanowi:

Art. 25. Każdy obywatel ma prawo i możliwości, bez żadnej dyskryminacji, o której mowa w artykule 2, i bez nieuzasadnionych ograniczeń:

b) korzystania z czynnego i biernego prawa wyborczego w rzetelnych wyborach, przeprowadzanych okresowo, opartych na głosowaniu powszechnym, równym i tajnym, gwarantujących wyborcom swobodne wyrażenie woli;

Do Artykułu 25 Konwencji odnosi się powołana przez Radę Europy Komisja Wenecka, która w dokumencie „Kodeks Dobrej Praktyki w Sprawach Wyborczych[1] określa podstawowe wytyczne dla przeprowadzania rzetelnych wyborów w zgodzie z uniwersalnymi zasadami demokracji oraz z europejskim dziedzictwem politycznym i kulturowym.

Kodeks Dobrej Praktyki w Sprawach Wyborczych wymienia pięć zasad wynikających z europejskiego dziedzictwa politycznego. Są nimi powszechność, równość, wolność, tajność i bezpośredniość wyborów. Ponadto wybory muszą się odbywać w regularnych odstępach czasu.

Zasada powszechności wyborów i jej uwarunkowania

Zasada powszechności wyborów określa prawo wszystkich obywateli do swobodnego udziału w procedurach wyborczych. Powszechność wyraża się w tym, że wszyscy ludzie bez nieuzasadnionych ograniczeń posiadają prawo kandydowania i wybierania w wyborach. Kodeks Dobrej Praktyki w Sprawach Wyborczych wymienia przy tym następujące wskazania i wyjątki:

Wiek
Kodeks nakazuje, by prawo wybierania było osiągane wraz z osiągnięciem pełnoletności.
Prawo kandydowania w wyborach winno być nabyte najlepiej wraz z prawem wybierania i w każdym przypadku nie później, niż w wieku 25 lat, z wyjątkiem przypadków nieco wyższych wymagań wiekowych kwalifikujących do objęcia urzędów szczególnych takich jak członkostwo w wyższych izbach parlamentu (np. Senat) lub stanowisko głowy państwa.
Narodowość
Narodowość rozumiana jako wymóg posiadania obywatelstwa danego państwa może być stawiana jako warunek udziału w wyborach do organów o charakterze narodowym, takich jak parlament bądź urząd głowy państwa. Odmienne zalecenia dotyczą wyborów samorządowych i wyborów do Parlamentu Europejskiego.
Zamieszkanie
Warunek stałego zamieszkiwania danego okręgu wyborczego może być przez ustawodawcę ustanowiony, przy czym wymóg długości okresu zamieszkiwania może być nałożony na krajowców jedynie w przypadku wyborów lokalnych lub regionalnych i nie powinien być dłuższy niż 6 miesięcy poza wyjątkami uzasadnionymi ochroną mniejszości narodowych.
Pełnia praw publicznych
Obywatele mogą być pozbawieni prawa wybierania i kandydowania jedynie przepisami prawa przy zastosowaniu zasady proporcjonalności. Przyczyny pozbawienia biernego prawa wyborczego (prawa kandydowania w wyborach) mogą mieć charakter dalej idący niż przy pozbawieniu prawa do wybierania, jako że w grę wchodzi pełnienie urzędu publicznego i konieczność usuwania ze stanowisk osób, których działalność może pogwałcić znaczny interes publiczny.
Pozbawienie prawa wybierania i wybieralności, może nastąpić tylko z powodu niezdolności umysłowej lub skazania za poważne przewinienia, które zostały orzeczone wyraźną decyzją sądu.
Warunki zgłoszeń kandydatów
Kandydowanie w wyborach winno być dostępne dla każdego pełnoprawnego obywatela, jednak dopuszczalnym jest warunkowanie zgłoszeń kandydatów wymogami formalnymi, które są równe dla wszystkich podmiotów, i które nie mają charakteru zaporowego, lecz służą sprawnej organizacji wyborów oraz unikaniu zgłoszeń kandydatur pozorowanych.
Kodeks Dobrej Praktyki w Sprawach Wyborczych wyróżnia dwa instrumenty, które mogą być zastosowane jako warunek przyjmowania zgłoszeń kandydatur w wyborach. Są to:

  1. Zebranie minimalnej liczby podpisów poparcia dla kandydata lub listy kandydatów, przy czym:
    • Liczba wymaganych podpisów nie powinna przekraczać 1% liczby wyborców w okręgu wyborczym.
    • Sprawdzanie podpisów musi być oparte na przejrzystych przepisach zwłaszcza w zakresie dotrzymywania terminów końcowych.
    • Uprawomocnienie podpisów powinno się dokonać przed rozpoczęciem kampanii wyborczej.
  2. Wpłacenie depozytu, który powinien być zwracany, jeśli kandydat lub partia przekroczą pewien próg uzyskanych głosów. Wysokość depozytu, jak i wymagany próg nie powinny być nadmierne.

Inne ograniczenia praw wyborczych

Powyżej wymieniono wszystkie ograniczenia w zakresie korzystania z biernego i czynnego prawa wyborczego, które są dopuszczalne w świetle wytycznych Kodeksu Dobrej Praktyki w Sprawach Wyborczych i nie są sprzeczne z uniwersalnymi zasadami demokracji oraz z europejskim dziedzictwem kulturowym.

Istnieją jednakże inne akceptowane mechanizmy ograniczające prawa wyborcze obywateli, zwłaszcza w zakresie kandydowania i wybieralności, które warto tutaj pokrótce wymienić.

Zakaz łączenia niektórych ról i funkcji publicznych
Prawo kandydowania w wyborach może być ograniczone zakazem łączenia niektórych funkcji publicznych wymagających szczególnej neutralności, apolityczności, zachowania zasady podziału władz lub unikania sytuacji wystąpienia wyraźnych konfliktów interesów.
I tak, ze względu na zasadę trójpodziału władz nie można łączyć funkcji czynnego sędziego z funkcją przedstawiciela władzy ustawodawczej lub wykonawczej. W większości krajów demokratycznych powszechnie przyjęta jest również zasada niestosowności łączenia stanowisk wybieralnych z pełnieniem służby czynnej w tak zwanych „resortach siłowych” obejmujących policję, służby specjalne i siły zbrojne.
Prawny lub zwyczajowy zakaz łączenia funkcji dotyczy wielu innych stanowisk, takich jak stanowiska kierownicze w państwowych organach kontrolnych (NIK) lub członkostwo w instytucjach o szczególnym znaczeniu misyjnym (KRRiT, RPO, NBP). Istnieją również szczególne zawody i role społeczne, które wewnętrznymi kodeksami wykluczają zaangażowanie w życie polityczne. Przykładem takiego samoograniczenia jest zakaz obejmowania stanowisk publicznych przez duchowieństwo katolickie.
Należy podkreślić, że zakaz łączenia niektórych stanowisk i funkcji społecznych nie ma charakteru ograniczenia praw obywatelskich, ponieważ rezygnacja z pełnienia jednej funkcji z reguły otwiera drogę do obejmowania stanowisk wybieralnych.
Kadencyjność stanowisk publicznych
Specyficzną formą ograniczenia prawa wybieralności jest stosowanie ograniczeń liczby kadencji w piastowaniu niektórych funkcji publicznych. Jest to ograniczenie względne, ponieważ nie zamyka ono obywatelom możliwości objęcia danego stanowiska w ogóle, lecz ogranicza czas zasiedzenia danego stanowiska przez jedną osobę w imię innego ważnego interesu publicznego.

Przegląd uwarunkowań dotyczących powszechności wyborów i praw wyborczych według „Kodeksu Dobrej Praktyki w Sprawach Wyborczych”. Dodatkowo wyszczególniono obszar innych prawnych i zwyczajowych ograniczeń prawa wybieralności.

Uwarunkowania praw wybierania i wybieralności według

Pośrednie ograniczenia powszechności wyborów

Pojmowanie zasady powszechności wyborów nie może ograniczać się tylko do formalnego udziału kandydatów i stronnictw politycznych w procedurach wyborczych, lecz musi również uwzględniać całokształt warunków umożliwiających obywatelom pełne uczestnictwo i uczciwe współzawodnictwo w procesach wyborczych. Wszyscy uczestnicy wyborów powinni mieć stosowną możliwość rzetelnego przedstawienia kandydatów, programów i stanowisk, dysponować swobodnym dostępem do informacji, wyborców i opinii publicznej oraz być równo traktowani przez instytucje państwowe i niepubliczne.

Możliwości pośredniego ograniczania wolności i praw obywatelskich jest wiele. Tutaj zostaną wyróżnione trzy kwestie, które zdaniem autora są szczególnie ważne i warte podkreślenia z perspektywy powszechności wyborów. Są to:

  • Związek zasady powszechności wyborów z zasadą równości i wolności wyborów
  • Kwestia wielkości okręgów wyborczych
  • Kwestia stosowania progów wyborczych

Zasada równości i wolności a zasada powszechności

Kodeks Dobrej Praktyki w Sprawach Wyborczych zawiera szereg wytycznych odnośnie równości i wolności wyborów. Zasada równości ma charakter wielowymiarowy i obejmuje aspekty takie jak równość głosów wyborców, normy przedstawicielskie w tworzeniu okręgów wyborczych i przydziale mandatów, ochronę praw mniejszości oraz równość szans wyborczych. Zasada wolności wyborów odnosi się do kwestii takich jak swoboda wyrażania opinii, dostępność do informacji i opinii publicznej, prostota i przejrzystość procedur wyborczych oraz możliwość kontrolowania uczciwego przebiegu wyborów.

Równość i wolność wyborów nie są przedmiotem bieżących rozważań, jednak wydaje się, że obie zasady mają związek z zasadą powszechności wyborów. Można przyjąć, że rażące nierówności w traktowaniu uczestników wyborów przez organy publiczne i niepubliczne, faworyzowanie lub dyskryminowanie podmiotów pod względem prawnym, proceduralnym lub finansowym, niejasne i nierówne warunki finansowania kampanii wyborczych, zła organizacja i nieprzejrzystość procedur wyborczych, ograniczenia w dostępie do mediów prywatnych i publicznych, jak również rażąca stronniczość wpływowych mediów stanowią wyraźne pogwałcenie zasady rzetelności i powszechności demokratycznych wyborów.

Równość bezwzględna i proporcjonalna

Równość absolutna nie jest oczywiście zawsze możliwa do osiągnięcia, a w wielu przypadkach nie jest nawet wskazana. Z tego powodu Kodeks Komisji Weneckiej wyróżnia pojęcia równości bezwzględnej i proporcjonalnej. Równość bezwzględna opiera się na sztywnych i równych dla wszystkich podmiotów parametrach takich jak na przykład jednakowe dla wszystkich uczestników terminy w kalendarzu wyborczym. Równość proporcjonalna jest pochodną stosowania innych kryteriów, zmiennych i wielkości takich jak aktualna liczba członków poszczególnych stronnictw politycznych, liczba mandatów uzyskanych w poprzednich wyborach lub liczba wyborców w okręgach wyborczych. Stosowanie kryteriów proporcjonalnych jest dopuszczalne na przykład w odniesieniu do przyznawania czasu antenowego w radiu i telewizji, udostępniania ograniczonych zasobów publicznych oraz warunkowania przebiegu niektórych procedur wyborczych.

Należy podkreślić, że stosowanie zasady równości bezwzględnej lub proporcjonalnej musi się mieścić w granicach zdrowego rozsądku i nie może mieć charakteru dyskryminującego bądź wykluczającego wobec jakiejkolwiek kategorii uczestników wyborów. Każdy uczestnik wyborów musi dysponować minimum możliwości i szans w procedurach wyborczych. Dla przykładu, niedopuszczalne byłoby stosowanie równego dla wszystkich podmiotów wymogu zebrania pół miliona podpisów poparcia lub wpłacenia depozytu w wysokości miliona złotych, ponieważ zastosowanie tak wygórowanych kryteriów w sposób oczywisty wyeliminowałoby z procesów wyborczych podmioty niezależne, zrzeszone lokalnie oraz nowo powstające pozostawiając na placu boju jedynie największe i najbogatsze organizacje polityczne.

Obowiązki i ograniczenia wynikające z zasady równości i wolności wyborów

Z zasady równości i wolności mogą wypływać szczególne obowiązki i ograniczenia nakładane na uczestników wyborów. Także one powinny być umiarkowane i wykonalne dla wszystkich podmiotów. Do takich obowiązków należy przykładowo wymóg przejrzystego finansowania kampanii wyborczych, który wiąże się z koniecznością zakładania specjalnych kont bankowych, prowadzenia unormowanych rejestrów wpływów i wydatków oraz zdawania stosownych sprawozdań finansowych. W rozwiniętych demokracjach powszechnie stosowanym ograniczeniem jest narzucanie górnego limitu wydatków na kampanię wyborczą w celu wyrównywania szans wyborczych różnych podmiotów. Przykładem ograniczenia w imię wolności wyborów jest zakaz korupcji wyborczej w postaci kupowania głosów.

Wielkość okręgów wyborczych

Istotnym czynnikiem wpływającym na urzeczywistnianie zasady powszechności wyborów jest wielkość okręgów wyborczych, w których kandydaci zrzeszeni i niezrzeszeni konkurują o względy wyborców.

Ustalanie granic okręgów wyborczych jest jedną z najistotniejszych czynności w procesie organizowania rzetelnych wyborów. Jest to problem złożony, uzależniony od dziesiątków czynników, z których wiele jest uwarunkowanych lokalnie. Tworząc okręgi wyborcze należy uwzględniać między innymi wielkość kraju, gęstość zaludnienia, rodzaj systemu wyborczego, specyfikę organów przedstawicielskich, parametry demokratyczności wyborów jak reprezentatywność lub równość głosu wyborców, specyfikę regionów z uwzględnieniem ich geografii, struktur administracyjnych, kultury i tradycji, infrastrukturę komunikacyjną i medialną, jak również lokalne i ogólnonarodowe interesy.

Z perspektywy zasady powszechności wyborów najistotniejszą rzeczą jest, aby wielkość okręgów wyborczych sprzyjała powstawaniu optymalnych warunków dla pełnego uczestnictwa i wyrównanego współzawodnictwa między kandydatami niezależnymi, zrzeszonymi lokalnie oraz zrzeszonymi w ponadregionalnych ugrupowaniach politycznych. Można przyjąć, że im mniejszy jest okręg wyborczy, tym szanse wyjściowe dla wszystkich rodzajów podmiotów są bardziej wyrównane. Z tej przyczyny najkorzystniejsze z punktu widzenia kandydatów niezależnych oraz idei otwartej konkurencji wydają się być jednomandatowe okręgi wyborcze, które z definicji obejmują najmniejsze możliwe i najbliższe obywatelom rejony kraju. Wraz z wzrostem wielkości okręgów wyborczych rosną ponad-proporcjonalnie bariery komunikacyjne i organizacyjne oraz koszty prowadzenia kampanii wyborczych, a po przekroczeniu pewnego rzędu wielkości, zwłaszcza wtedy, gdy okręg wyborczy wykracza znacznie poza granice naturalnych regionów i skupisk ludności wielkość okręgu zaczyna stanowić zaporę systemową, która eliminuje szerokie rzesze obywateli z demokratycznych procesów wyborczych. W konsekwencji powszechność wyborów i równość szans wyborczych staje się iluzoryczna a system wyborczy ulega deprawacji zatracając reprezentatywność i demokratyczny charakter.

Ze względu na złożoność problematyki i lokalne uwarunkowania trudno jest zdefiniować uniwersalne formuły kształtowania optymalnych okręgów wyborczych. Można natomiast odnieść się do istniejących przykładów i wzorców. Na ich podstawie można założyć, że w stosunkowo gęsto zaludnionej i zrejonizowanej Europie optymalna wielkość jednomandatowych okręgów wyborczych zawiera się w zakresie od 50 do 100 tysięcy wyborców. W wielomandatowych systemach proporcjonalnych, gdzie okręgi muszą być z oczywistych powodów większe, optymalne wydają się być okręgi wyborcze odpowiadające naturalnym mikroregionom od 300 do 700 tysięcy wyborców. Kandydaci niezależni mają w okręgach wielomandatowych trudniejszą sytuację wyjściową, lecz nie pozostają bez szans i ten rząd wielkości można zaakceptować jako zgodny z zasadą powszechności.

Zdaniem autora niniejszego tekstu maksymalna wielkość zarówno jednomandatowych jak i wielomandatowych okręgów wyborczych nie powinna w żadnym przypadku przekraczać liczby miliona wyborców. W przypadku gęsto zaludnionych terenów metropolitarnych być może wolno tę granicę przesunąć do półtora miliona wyborców. Okręgi większe wydają się być niedopuszczalne z punktu widzenia zachowania zasady powszechności wyborów, ponieważ przybierają zdecydowanie charakter zaporowy wykluczając z konkurencji wyborczej lokalne podmioty polityczne, a w szczególności kandydatów niezrzeszonych. W krajach bardzo dużych i ludnych jak USA lub Indie istnieją oczywiście obiektywne przeszkody w osiąganiu optymalnych rozmiarów okręgów wyborczych, co można zaobserwować w poniższym przeglądzie rozmiarów okręgów wyborczych w różnych krajach.

Kraj Liczba wyborców Liczba mandatów i JOW ∅ wyb. na JOW Uwagi
Wybrane wielkości okręgów wyborczych w systemach opartych na JOW
Australia 13,300,000 150 88,667
Kanada 24,000,000 338 71,006
Francja 46,083,260 557 82,735
USA 235,248,000 435 540,800 Największy JOW: Montana: 659,921 wyborców
Indie 800,000,000 552 1,449,275 Największy JOW liczy ok. 3 miliony wyborców
Kraj Liczba wyborców Liczba mandatów ∅ wyb. na mandat Liczba WOW ∅ wyb. na WOW Uwagi
Wybrane wielkości okręgów wyborczych w systemach proporcjonalnych WOW
Włochy 46,906,343 630 74,455 100 469,063 Stan od 2015, w okr. wybiera się od 3 do 9 rep.
.Holandia 12,689,810 150 84,599 19 667,885
Polska 30,532,995 460 66,376 41 744,707 Częstochowa: 486,784 wyb. Warszawa: 1.56 mln wyb.
Hiszpania 35,779,491 350 102,227 52 688,067 Wielkość okr. mocno zróżnicowana [i]

JOW – Jednomandatowe Okręgi Wyborcze, WOW – Wielomandatowe Okręgi Wyborcze, – Średnia liczba (wyborców)
[i] Okręgi wyborcze w Hiszpanii są mocno zróżnicowane pod względem wielkości odpowiadając naturalnym regionom kraju, które obejmują zarówno ogromne metropolie, jak i niewielkie terytoria zamorskie. Metropolie Madryt (4,653,779 wyborców) i Barcelona (4,028,117 wyborców) wybierają ponad 30 reprezentantów. Są okręgi, w których wybiera się 1 reprezentanta. Średnia dla wszystkich okręgów wynosi 6,7 reprezentanta.

Progi wyborcze

Kolejnym mechanizmem, który może istotnie ograniczać powszechność wyborów są progi wyborcze. Mają one zastosowanie z reguły tylko w systemach proporcjonalnych, a ich celem jest stymulowanie procesów konsolidacyjnych na scenie politycznej oraz sprzyjanie kształtowaniu się stabilnych większości rządowych poprzez wykluczanie z organów przedstawicielskich państwa ugrupowań o marginalnym poparciu społecznym.

Progi wyborcze są mechanizmem kontrowersyjnym i wątpliwym demokratycznie, ponieważ naruszają wolę wyborców, eliminują w sztuczny sposób mniejszości polityczne oraz redukują reprezentatywność organów przedstawicielskich państwa. Stabilność i sterowalność systemów politycznych jest jednak również uznawaną wartością, dlatego w wielu krajach, które stosują ordynacje proporcjonalne progi wyborcze są wykorzystywane jako jeden z mechanizmów stymulujących procesy konsolidacyjne.

Stosowanie progów wyborczych musi być wyważone, proporcjonalne i nie może nadto naruszać istoty praw i wolności politycznych obywateli oraz podstawowych zasad demokracji takich jak otwartość, powszechność, równość, wolność, konkurencyjność i reprezentatywność wyborów. Jest ono uzasadnione w zasadzie tylko wobec partii politycznych, które ciesząc się szczególnymi przywilejami publicznymi mogą być również obciążane szczególnymi ograniczeniami w imię zasady zachowywania równowagi praw i obowiązków.

Przykładem wadliwego użycia mechanizmu progów wyborczych jest stosowanie progu wyborczego w skali całego kraju wobec wszystkich podmiotów politycznych, w tym również wobec kandydatów niezrzeszonych i zrzeszonych lokalnie, zwłaszcza gdy dotyczy to kraju dużego pod względem terytorium i liczby ludności. Rozwiązanie takie w praktyce przekształca cały kraj w jeden ogromny okręg wyborczy ze wszystkimi negatywnymi konsekwencjami, które zostały omówione w punkcie Wielkość okręgów wyborczych. Podział kraju na reprezentatywne okręgi wyborcze zatraca swój sens, ponieważ bariera progu w skali kraju jest fizycznie nieosiągalna bądź jest ledwie osiągalna w skali okręgu wyborczego. W konsekwencji kandydaci indywidualni i stowarzyszeni lokalnie są z góry wyeliminowani z realnego uczestnictwa w procesach wyborczych, co narusza w sposób ewidentny podstawowe prawo obywateli do aktywnego i wolnego udziału w wyborach oraz współuczestniczenia w życiu politycznym własnego kraju. System wyborczy dotknięty tą wadą traci właściwość wyborów powszechnych, równych i wolnych, a zatem zatraca charakter demokratyczny przekształcając się w dyktat oligopolu scentralizowanych nomenklatur partyjnych zwolnionych z konieczności otwartego współzawodnictwa o poparcie społeczne w wymiarze regionalnym.

Przykładem zastosowania progu wyborczego w sposób szczególnie wadliwy i niedemokratyczny jest Rosja, w której obowiązuje 7-procentowy próg wyborczy w skali 140-milionowego kraju. Całe terytorium Rosji stanowi według ordynacji wyborczej jeden okręg wyborczy, a w wyborach do Dumy mogą uczestniczyć wyłącznie uznane przez państwo partie polityczne o zasięgu ogólnokrajowym. Obywatele niezależni i stronnictwa lokalne nie mają w Rosji najmniejszej możliwości suwerennego zgłaszania własnych kandydatur oraz udziału w wyborach do centralnych organów przedstawicielskich państwa, a pełnia władzy politycznej skupia się w rękach scentralizowanych oligarchii partyjnych w Moskwie.

Podobnie negatywnym przykładem patologii systemu wyborczego jest ordynacja wyborcza w wyborach do Sejmu w Polsce, w której obowiązuje 5-procentowy próg wyborczy w skali blisko 40-milionowego kraju. Obywatele bezpartyjni, podobnie jak w Rosji, są całkowicie wykluczeni z procedur wyborczych oraz z życia politycznego kraju poprzez brak wolności korzystania z biernego prawa wyborczego i możliwości suwerennego zgłaszania własnych kandydatur w wyborach do Sejmu. Wynika to z obowiązku zgłaszania wyłącznie wieloosobowych list kandydatów o charakterze partyjnym. Lokalne komitety wyborcze mają wprawdzie formalne prawo rejestrowania własnych list kandydatów w każdym z 41 okręgów wyborczych, lecz w praktyce jest to prawo iluzoryczne. Listy zgłoszone przez niezależne środowiska lokalne są w rzeczywistości niewybieralne, albowiem jest absolutnie niemożliwym przekroczenie w skali rodzimego okręgu wyborczego progu ustanowionego w skali całego kraju. W ten sposób w wyborach do polskiego Sejmu obywatele niezależni i zrzeszeni lokalnie są z góry wyeliminowani z współzawodnictwa wyborczego, a monopol na uczestnictwo, realną wybieralność i władzę posiada oligopol scentralizowanych nomenklatur partyjnych rezydujących w Warszawie.

Prawidłowe stosowanie progów wyborczych nie stojące w sprzeczności z zasadami demokracji musi uwzględniać następujące uwarunkowania:

  • Stosowanie progów wyborczych nie może łamać zasad powszechności, równości i wolności wyborów oraz nie może wykluczać z procedur wyborczych kandydatów niezależnych i zrzeszonych lokalnie;
  • Stosowanie ogólnokrajowych progów wyborczych jest dopuszczalne tylko wobec uprzywilejowanych partii politycznych działających w skali całego kraju (jak w Niemczech lub w Danii)
  • Próg wyborczy może być stosowany wobec wszystkich podmiotów uczestniczących w wyborach tylko w skali okręgów wyborczych (jak w Hiszpanii, w której obowiązuje 3-procentowy próg w skali okręgów wyborczych). Mniej wskazane, lecz dopuszczalne jest stosowanie odmiennych progów dla różnych rodzajów podmiotów bądź różnych poziomów terytorialnych (jak w Szwecji, gdzie stosuje się odmienny próg wyborczy w skali kraju i w skali okręgu)
  • Kandydaci niezależni mogą być całkowicie wyłączeni spod działania progów wyborczych (jak w Niemczech, Estonii, Holandii lub Danii)
  • Należy ustanawiać szczególne kryteria, które w uzasadnionych przypadkach pozwalają na omijanie bariery progu wyborczego (jak w systemie mieszanym w Niemczech, gdzie w proporcjonalnym rozdziale mandatów nie stosuje się progu wyborczego wobec partii politycznych, które zdołały uzyskać w głosowaniu większościowym w okręgach jednomandatowych co najmniej trzy bezpośrednie mandaty)

Warunkiem dopuszczalności stosowania progów wyborczych jest zatem ich względna neutralność wobec zasady powszechności, równości i wolności wyborów. Jeśli sposób zastosowania progów wyborczych w zasadniczy sposób ogranicza obywatelom prawo do swobodnego i równego uczestnictwa w procedurach wyborczych, to system przestaje być systemem demokratycznym przekształcając się w system dominacji scentralizowanych, niereprezentatywnych i pozbawionych demokratycznej legitymizacji nomenklatur partyjnych.

Podsumowanie

Wyznacznikiem systemów demokratycznych jest pełna swoboda uczestnictwa wszystkich zainteresowanych obywateli w życiu politycznym własnego kraju oraz procedurach wyborczych do organów przedstawicielskich państwa. Wybory do organów przedstawicielskich muszą być powszechne, równe, wolne, bezpośrednie, tajne i regularne, a żaden obywatel, czy grupa obywateli nie może być dyskryminowana w prawie do swobodnego kandydowania i wolnego wyboru swoich przedstawicieli do organów przedstawicielskich państwa. Ewentualne ograniczenia tych swobód muszą mieć charakter nadzwyczajny, oczywisty i obiektywny nie naruszając przy tym istoty obywatelskich wolności i praw politycznych. Stosowne zalecenia w tym zakresie zawiera Kodeks Dobrej Praktyki w Sprawach Wyborczych sporządzony przez Komisję Wenecką w imieniu Rady Europy.

Równe prawo wszystkich obywateli do partycypowania w życiu publicznym oraz w wyborach do organów przedstawicielskich państwa musi być zagwarantowane zarówno formalnie, to znaczy przepisami prawa, architekturą ordynacji wyborczych oraz uregulowań im towarzyszących, jak i w wymiarze realnym poprzez całokształt uwarunkowań umożliwiających powszechny, równy i wolny udział obywateli w procesach demokratycznych. Obejmuje to kwestie takie jak wolność zgromadzeń i zrzeszania się, praworządność, rzeczywista wolność słowa i swoboda kształtowania opinii, równe traktowanie wszystkich podmiotów przez instytucje publiczne i niepubliczne, zwalczanie nadużyć oraz przejrzystość i uczciwość przebiegu procedur wyborczych.

Z punktu widzenia zasady powszechności i wolności wyborów możemy wyróżnić trzy kategorie państw. Są to państwa w pełni demokratyczne, państwa półdemokratyczne oraz państwa pozornie demokratyczne. Klasyfikacja ta uwzględnia ocenę wyborów do naczelnych organów przedstawicielskich państwa. Należy zaznaczyć, że w niektórych krajach występują wyraźne różnice w jakości procesów demokratycznych na różnych poziomach funkcjonowania państwa. Dla przykładu, wzorowo funkcjonującej demokracji na poziomie samorządowym lub krajowym w państwach federalnych może towarzyszyć znaczny deficyt demokracji na poziomie centralnym.

Państwa w pełni demokratyczne
Państwa w pełni demokratyczne gwarantują wszystkim obywatelom – również bezpartyjnym i zrzeszonym lokalnie – pełną swobodę oraz równe i godziwe warunki partycypacji w procedurach wyborczych. Do tej grupy państw należy większość rozwiniętych i praworządnych krajów stosujących ordynacje jednomandatowe (Francja, Kanada, Wielka Brytania, USA) jak również państwa stosujące ordynacje proporcjonalne, które zapewniają obywatelom niezależnym i stowarzyszonym lokalnie pełną swobodę udziału w wyborach oraz realne i równe szanse wybieralności (Holandia, Estonia, Niemcy, Dania). [2]
Państwa półdemokratyczne
Do kategorii państw półdemokratycznych należy zaliczyć państwa, w których istotne grupy obywateli są formalnie lub pośrednio mocno ograniczone w prawie do udziału w procedurach wyborczych (chodzi tutaj głównie o wykluczenie kandydatów niezrzeszonych), lecz równocześnie istnieją dobre warunki dla szerokiego i realnego współzawodnictwa wyborczego na poziomie regionalnym i ogólnokrajowym. Przykładem takiego państwa jest Hiszpania [2].
Państwa pozornie demokratyczne
Państwa pozornie demokratyczne charakteryzują się tym, że swoboda udziału obywateli w procesach demokratycznych jest formalnie lub nieformalnie na tyle ograniczona, że staje się w istocie iluzoryczną, a obywatele indywidualni i zrzeszeni lokalnie są praktycznie całkowicie wykluczeni z demokratycznych procesów decyzyjnych. Możliwość oddolnego i suwerennego wpływania metodami demokratycznymi na politykę własnego państwa jest w tych krajach dla obywateli zamknięta, a monopol na udział w procedurach wyborczych bądź realną wybieralność do naczelnych organów przedstawicielskich państwa dzierży wąski krąg nomenklatur lub oligarchii partyjnych. Powszechność, wolność i równość wyborów staje się w takich warunkach fikcją, a demokracja przyjmuje charakter fasadowy.
Do grupy państw pozornie demokratycznych należy zaliczyć Rosję, Białoruś, Polskę i Ukrainę, natomiast z państw zachodnich przysłowiowym przykładem demokracji fasadowej są Włochy [2].

Przypisy

[1] Kodeks Dobrej Praktyki w Sprawach Wyborczych przyjęty w Wenecji, 18-19 października, 2002 przez Komisję Wenecką. Kopia lokalna dokumentu (Pierwotna wersja dokumentu została ze stron PKW prawdopodobnie usunięta 07.03.2016)
Oryginał w jęz. angielskim: CODE OF GOOD PRACTICE IN ELECTORAL MATTERS

[2] Rozszerzenie podsumowania oraz uzasadnienie klasyfikacji państw: Klasyfikacja państw demokratycznych w świetle powszechności, równości i wolności wyborów, Bisnetus, 2015.


© CC-BY 10.11.2015 Δ 0.6

Advertisements

8 uwag do wpisu “Zasada powszechności wyborów

  1. Przedstawiony przez autora w Podsumowaniu podział na 3 kategorie państw jest w moim mniemaniu bardzo kontrowersyjny. Podstawą tego podziału jest chyba przekonanie autora, że:
    1. wszystkie kryteria przedstawione przez KW są równo ważne,
    2. każde odstępstwo dyskwalifikuje poważnie aktualny system wyborczy (czy nawet cała demokracje?).
    Co do Pkt. 1. to mi się wydaje, że sama KW nie ocenia ważności swoich poszczególnych kryteriów. Mnie się wydaje, że tu należałoby wprowadzić jakieś stopniowanie. Bez stopniowania autor zaliczył Polskę do krajów pozornie demokratycznych ze względu na praktyczne wykluczenie obywateli indywidualnych i zrzeszonych lokalnie z ogólnych wyborów (a później z procesów decyzyjnych np. w Sejmie). Tak mi się wydaje, że zniesienie tego wykluczenie nie zmieniłoby większości Sejmowych. Przykładem są właśnie Niemcy, gdzie to wykluczenie nie istnieje. Mimo tego udział posłów niezrzeszonych w Bundestagu jest (i zawsze był) śladowy (o ile w ogóle).
    Poza tym KW ocenia poziom demokracji poszczególnych państw na podstawie wielu dodatkowych kryteriów a nie tylko tych, co do dostępu do wyborów.
    Ale wracając do tematu demokratycznych wyborów. Jak już Stalin(?) powiedział nieważne, kto głosuje, ważne kto liczy głosy 😉 Tutaj KW studiowała i porównywała różne systemy przeliczania głosów na miejsca (np. w Sejmie):
    PROPORTIONAL ELECTORAL SYSTEMS: THE ALLOCATION OF SEATS INSIDE THE LISTS (OPEN/CLOSED LISTS) http://www.venice.coe.int/webforms/documents/default.aspx?pdffile=CDL-AD(2015)001-e
    REPORT ON ELECTORAL SYSTEMS: OVERVIEW OF AVAILABLE SOLUTIONS AND SELECTION CRITERIA
    http://www.venice.coe.int/webforms/documents/default.aspx?pdffile=CDL-AD(2004)003-e
    KW nie wydaje opinii, który system jest najlepszy i pozostawia to do oceny (i wyboru) każdego państwa i społeczeństwa. Moim prywatnym kryterium (najważniejszym, ale nie jedynym) jest, jak zapobiec rządom mniejszości nad większością. Każdy może sobie łatwo sprawdzić, ze JOW i d’Hondt temu nie zapobiegają, a wprost przeciwnie wspierają.

    1. Tutaj pozwolę sobie się z Szanownym Komentatorem nie zgodzić. Tych 5 czy 6 przymiotników to pojęcia podstawowe dla rozumienia demokracji przy czym dla mnie jest oczywiste, że powszechność, wolność i równość (jak i regularność) to pojęcia fundamentalne. Jeśli wybory nie są powszechne, wolne i równe to nie są demokratyczne. Tajność i bezpośredniość uważam za cechy wtórne, które raczej służą zagwarantowaniu wolności wyborów. Wybory tajne i bezpośrednie znacznie zmniejszają możliwości nacisków i manipulacji, ale generalnie głosowania jawne oraz przez delegatów i pośredników nie są z „automatu” niedemokratyczne.

      Proszę odróżniać zalecenia w dokumencie „Kodeks Dobrych Praktyk”, w których progi wyborcze nie są w ogóle wymienione w liście dopuszczalnych ograniczeń powszechności wyborów od osobnych dokumentów o istniejących praktykach w zakresie progów wyborczych, które z zamierzenia nie są wartościujące, a tylko opisowe. W tych dokumentach Turcja, Rosja, Białoruś, Polska są taką samą demokracją jak Holandia, Wielka Brytania, Niemcy lub Francja. Poza tym KW jest instytucją polityczną, która musi zachowywać pewne formy dyplomatyczne. To nie powinno być przeszkodą dla wyciągania własnych wniosków. W omawianym dokumencie zaznaczyłem wyraźnie, że klasyfikacja opiera się na perspektywie zasad powszechności, wolności i równości wyborów jak również dotyczy tylko centralnych instytucji państwa.

      Zatem moją tezą jest, że kraj w którym społeczeństwo nie może w sposób wolny wybierać swoich przedstawicieli nie mając możliwości swobodnego korzystania z biernego i czynnego prawa wyborczego nie jest krajem demokratycznym. I będę tej tezy bronił na argumenty jak również tezy, że Polska należy do krajów pozornie demokratycznych będąc de facto dyktaturą nomenklatur partyjnych.

  2. Bardzo dziękuje autorowi za wskazanie Komisji Weneckiej (KW) jako bardzo dobrego źródła, jeżeli chodzi o teorie i praktykę systemów demokratycznych. Proponowałbym ten tekst również opublikować w Wikipedii, aby osiągnąć szerszą publiczność.

    Jeżeli mogę poradzić autorowi w sprawach redakcyjnych, to proponowałbym bardziej i wyraźnie oddzielić fakty i cytaty z oryginału od ich interpretacji i ocen (z natury rzeczy subiektywnych). W niektórych miejscach pisze wyraźnie: „Zdaniem autora niniejszego tekstu…”. W innych miejscach już nie, np. progi wyborcze nie są omawiane w przedstawionym dokumencie KW. Przypuszczam zatem, że stwierdzenie „Progi wyborcze są mechanizmem kontrowersyjnym i wątpliwym demokratycznie…” jest prywatną oceną autora.

    KW studiowała temat progów wyborczych (legal threshold) w następujących dokumentach:
    Thresholds and other features of electoral systems which bar parties from access to Parliament – Comparative report (I) http://www.venice.coe.int/webforms/documents/default.aspx?pdffile=CDL-AD(2008)037-e
    Thresholds and other features of electoral systems which bar parties from access to Parliament – Report (II) http://www.venice.coe.int/webforms/documents/default.aspx?pdffile=CDL-AD(2010)007-e
    W ostatnim dokumencie KW wypowiedziała się następująco, co do Level of the threshold: „33. However, national thresholds are sometime of only limited value, since another form of threshold may play a greater role.” (str. 5).

    1. Dziękuję za uwagi i linki. Co do spraw redakcyjnych to się zastanowię nad Pańską uwagą. Robię to zresztą od czasu do czasu sam, bo pisanie to nie jest moja specjalność i sam zauważam słabości stylistyczno-redakcyjno-merytoryczne i przy okazji je próbuję usuwać. O ile dobrze pamiętam omawiany tekst podzieliłem na sekcje. W pierwszych zaznaczałem, że omawiam głównie treść dokumentu KW natomiast w następnych następuje autorskie uzupełnienie i rozwinięcie, ale jeśli odbiór był inny to być może to rozgraniczenie jeszcze bardziej podkreślę. Jeszcze raz za merytoryczne uwagi dziękuję.

    2. Jedna dodatkowa uwaga do zacytowanego punktu 33. Punkt ten jest w sumie dopełnieniem punktów 31 i 32 i tylko gdy się potraktuje ten odcinek całościowo ma on właściwy sens. Zwłaszcza zdanie 2 w 31. jest decydujące i opisuje „polski problem” z systemem politycznym.

      Co do problemu traconych głosów to warto sobie zobaczyć wyniki wyborów z 1993 roku w którym dokonano „aborcji” dopiero co raczkującej demokracji. Oprócz partii postkomunistycznych system partyjny praktycznie nie istniał, i przez tą masakrę nigdy w zasadzie nie powstał. Partii politycznych nie ma do dzisiaj. SLD się praktycznie rozleciała. Tylko PSL się jeszcze trzyma. Cała reszta to mafie i gangi polityczne bez obywateli i korzeni. Dość stary obrazek z nieopublikowanego wpisu specjalnie dodaję tutaj:
      Wybory do Sejmu 1993 - Masakra demokracji

      Ponadto polecam moją krytyczną ocenę ostatnich wyborów do Sejmu w której poruszane są pokrewne sprawy dotyczące reprezentatywności: Wybory do Sejmu 2015 – uwagi krytyczne W tych wyborach też wywalono 2,5 miliona głosów wyborców do śmietnika.

  3. Ten artykuł był pisany w celach edukacyjnych, chociaż ja jestem mało utalentowanym tekściarzem i odrobina wsparcia redakcyjnego by się moim tekstom przydała. Wszystko co jest tutaj pisane jest otwarte do rozpowszechniania na każdych warunkach. W niektórych nawet dodaję adnotację CC-BY, chociaż mi nawet na podkreślaniu mojego autorstwa nie zależy, aczkolwiek wskazania do źródła byłyby miłe. Więc proszę bardzo kopiować. Jeśli jest potrzebny czysty HTML i obrazki w originale to mogę przesłać(na podany adres). Albo po podaniu krótkich instrukcji i dostępu mogę sam spróbować wpis zredagować.

    Polecam też teksty „Oszustwo wyborcze w Polsce” To jest jeden z centralnych tekstów na moim blogu.

  4. Witam, na stronie prawica.net prosił by się artykuł Pana o podobnej treści – dla celów edukacyjnych. Jest okazja, gdyż mamy wielu obrońców demokracji polskiej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s