Kilka wybranych porównań wyborów w Polsce i Wielkiej Brytanii

Parę miesięcy przed wyborami do Sejmu odbyło się ogólnokrajowe Referendum m.in. w sprawie JOW, w którym propaganda III RP w sposób bezpardonowy atakowała ideę systemu większościowego zarzucając mu brak reprezentatywności i proporcjonalności. Poniższe uwagi nie mają na celu wznawiania dyskusji na temat systemów wyborczych, lecz wskazują na kilka wybranych parametrów dotyczących tegorocznych wyborów do Sejmu w Polsce oraz ubiegłorocznych wyborów do Izby Gmin w Wielkiej Brytanii.

W Wielkiej Brytanii (klasyczny system JOW) Partia Konserwatywna otrzymała w wyborach 11,334,576 głosów na 46,420,413 uprawnionych do głosowania przy 66% frekwencji wyborczej.
Oznacza to, że zwycięska partia otrzymała:

  • 36.9 % ważnie oddanych głosów wyborców
  • 24.4 % głosów wszystkich Brytyjczyków uprawnionych do głosowania
  • 331 mandatów na 650 mandatów w parlamencie, czyli absolutną większość 51%.

W Polsce partia PiS otrzymała 5,711,687 głosów na 30,146,694 uprawnionych do głosowania przy 51% frekwencji wyborczej.
Oznacza to, że zwycięzca otrzymał:

  • 37.6 % ważnie oddanych głosów wyborców
  • 18.9 % głosów wszystkich Polaków uprawnionych do głosowania
  • 235 mandatów na 460 mandatów w Sejmie, czyli absolutną większość 51%.

Dodajmy, że w Wielkiej Brytanii 185 tys. wyborców (0.6%) oddało swój głos nie uzyskując żadnej reprezentacji w parlamencie, czyli oddało głosy „zmarnowane”. Gdyby doliczyć do tego głosy oddane na kandydatów niezależnych to ten wskaźnik wzrósłby nieco wyżej niż 1%.

W Polsce 2,525,641 ważnie oddanych głosów wyborców (16.6%) poszło do kosza i nie zostało uwzględnione w podziale mandatów. Co więcej, głosy te oddane w dużej mierze na Zjednoczoną Lewicę i Partię Razem przypadły głównie PiS-owi.

Systemów większościowych i proporcjonalnych nie zawsze można i nie w każdym aspekcie da się bezpośrednio porównywać, ale już tych kilka liczb wskazuje, że systemy większościowe nie koniecznie ustępują, a mogą nawet przewyższać systemy proporcjonalne w parametrach takich jak reprezentatywność i demokratyczna legitymizacja władzy.

Podkreślmy jednak rzecz najistotniejszą:

W Wielkiej Brytanii odbywają się wybory CAŁKOWICIE DEMOKRATYCZNE (powszechne, wolne i równe), w których każdy obywatel ma pełne prawo udziału w wyborach zarówno jako kandydat, jak i głosujący. W Polsce obywatelom wolno wybierać tylko kilka koncesjonowanych medialnie „tworów politycznych”, natomiast obywatel, który partyjnego dyktatu nie uznaje i nie akceptuje jest w wyborach do Sejmu systemowo wykluczony z procedur wyborczych. Łamie to podstawowe prawa obywatelskie, fundamentalne zasady demokracji oraz postanowienia polskiej Konstytucji, a Sejm i cały system władzy w Polsce czyni w zasadzie nieprawowitym i niereprezentatywnym. Sejm i system władza, które nie pochodzą z wolno wyrażanej woli politycznej polskich obywateli są pozbawione demokratycznej i moralnej legitymizacji do sprawowania władzy w państwie i nie powinny być przez obywateli respektowane.


Przypisy

  1. Wyniki wyborów do polskiego Sejmu
  2. Wyniki wyborów do brytyjskiego parlamentu
Advertisements
Demokracja w innych krajach, Demokracja w Polsce

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s